pon. – pt. – 9:00 – 17:00

sob. – nd. – 9:00 – 13:00

Czy Mercedes B klasa ma DPF?

Filtry DPF od lat budzą wiele emocji i kontrowersji. Dla wielu kierowców są one jednym ze znaków postępu i troski o środowisko naturalne, jednak sporo osób wciąż uznaje je raczej za problem, z którym czasem trudno się uporać. Jak na tę dyskusję mogą zapatrywać się posiadacze popularnej B-klasy od Mercedesa?

Filtr DPF – co to jest i jak działa?

Aby dobrze zrozumieć sens wdrażania filtrów tego typu, trzeba uświadomić sobie, czym one są i jaką pełnią funkcję. Filtry cząstek stałych mają jeden główny cel: oczyścić gazy spalinowe z cząstek stałych, a więc m.in. z sadzy, która dla naszego otoczenia jest bardzo szkodliwa.

W serii eksperymentów i badań wykazano, że stare silniki Diesla, które były pozbawione filtru tego typu, były jednym ze źródeł smogu, o którym co roku jest w Polsce bardzo głośno. Po zastosowaniu DPF-ów znaczne spadło stężenie w gazach spalinowych pyłów PM 2,5 i PM 10, a więc dokładnie tych samych, które sprawiają, że zimą i jesienią w wielu miastach w Polsce tak ciężko nam się oddycha na zewnątrz.

Rozwiązanie stało się obowiązkowe dla silników Diesla wraz z wprowadzeniem normy EURO-4. Z biegiem czasu zostało ono jeszcze bardziej upowszechnione. Dziś, gdy obowiązuje nas norm EURO-6, filtry cząstek stałych nie są już tylko domeną Diesli. Często stosuje się je też w silnikach benzynowych z bezpośrednim wtryskiem paliwa. /GPF/

Zawsze warto pamiętać o tym, że usuwanie tego filtru jest nielegalne. Jeśli podczas kontroli drogowej patrol policji stwierdzi, że mamy na przykład wycięty filtr, zapłacimy mandat. Bardzo rygorystycznie do tej kwestii podchodzą Niemcy i Austriacy. W tych krajach wycięty DPF może uszczuplić nasze konto kolejno o 1000, a nawet 3500 Euro.

Czy Mercedes B klasa ma filtr DPF?

Bardzo ważną kwestią, która w dużej mierze przesądza o tym, czy auto taki filtr posiada, czy nie, jest data jego produkcji. Wielu producentów nie decydowało się na wdrażanie tego rozwiązania do momentu, kiedy nie zostało im one narzucone kolejnymi normami emisji spalin.

B-klasa zadebiutowała w 2004 roku, Dla osób, które mają silnik Diesla, daje to pewność, że ich pojazdy mają już taki filtr.

Benzynowe odpowiedniki, na przykład w Mercedesie W245 nie mają tego modułu na wyposażeniu. Dopiero kolejne ewolucje tego auta, a więc W246 mają filtr cząstek stałych OPF

Najnowsza wersja B-klasy, czyli Mercedes W247 została zaprezentowana pod koniec 2018 roku, w październiku. Norma EURO-6 obowiązuje od 2014 roku, nie licząc modyfikacji EURO-6c i EURO-6d. Ta najnowsza wejdzie w życie od stycznia 2021 roku i wprowadzi jeszcze bardziej restrykcyjne zasady dotyczące emisji.

Co to oznacza dla posiadaczy B-klasy? Jeśli Wasze samochody powstały po 2004 roku i mają silnik Diesla, to obecność filtra cząstek stałych jest wysoce prawdopodobna. Jeśli Mercedesy, którymi podróżujecie, zjechały z taśm produkcyjnych po 2014 roku i mają silnik benzynowy, to szansa na obecność DPF rośnie. Najprostszym sposobem na weryfikację tego, czy pojazd ma ten filtr, jest weryfikacja po numerze VIN w oficjalnym salonie producenta.

Najnowsze komentarze

    Podziel się postem

    Share on facebook
    Share on twitter
    Share on linkedin
    Share on email

    Przeczytaj też